A to nic trudnego wchodzisz na tę stronkę: http://www.deezer.com
customize player:D /znaczy takie przycisk masz po prawej stronie pod pioseneczką otwiera się rameczka kopiujesz kodzik , wrzucasz na blogaska i muzyczka gra;)/
jatu – jest wieczór, sa mądre i ładne panie – przestań rozgrzebywać jakieś historie:) nie warto. przeczytasz na swój temat jeszcze nie jedno. jak i kazdy z nas. przyzwyczajaj sie:)
Def, tak zupełnie szczerze – nie wyobrażam sobie lepiej wygłoszonej Wielkiej Improwizacji. Może mam zbyt słaba wyobraźnię, albo jestem tradycjonalistą.
Dla mnie to mistrz! Ś.P.
bardzo słuszna uwaga – wszystko się sprowadza do miłości. do tej jednej, jedynej kochanej osoby, w ktotrej mozna utonąć.
trzeba ją tylko umieć znaleźć:)
mam dziś romansowy nastrój :P
Jasne, że skomplikowane. Łatwo o zawłaszczenie – trudno o dopełnienie.
W dodatku miłość myli się z litością, zawiścią, zazdrością i czort wie z czym jeszcze. Z wieloma -oś(ć)ciami
sprzatacz, ale jeśli załozysz bloga tutaj, to mozesz korzystac tylko z szablonów udostępnionych przez serwis. nie da się podpiąć innego szablonu ściągniętego z sieci
Prudi – na Boże Narodzenie będą sprzedawać takie z “Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi, wstańcie…” i od nowa;)
Mój patent – niech mi płacą od sztuki:)))
piosenke o dulcynei usłyszałem w “karierze nikodema dyzmy” gdzie spiewał ja łazuka. przed wojna śpiewał ja jeden z największych amantów naszego kina – tadeusz olszewski. ten numer mozna odsłuchać na jego stronie:)
prrzypomniała mi się historia z egzaminu do szkoły teatralnej, która opowiadał zmrły niedawno jan machulski.
na egzamin przyszedł kompletnie beznadziejny koleś. zero charyzmy i talentu. rozmawiają z nim, ale kompletny beton z niego. jeden z egzaminatorów pyta go, jak spędził wakacje. a chłopak mówi, że był w grecji i widział Asprokol. a egzaminator: to jedź pan do egiptu i zobacz se pan piramidon…
w skolimowie jest dom aktora – dla starszych, samotnych aktorów. i spędzał tam jesien swojego zycia bardzo znany aktor /nie podali nazwiska/.
i ten aktor był strasznie kochliwym człowiekiem i lubił towarzystwo pań. poniewaz był znany, to podrywał mniej znane aktorki na tekst “dzien dobry, czy pani wie, kim ja jestem?”
i kiedyś zauwazył nowa pensjonariuszkę i podszedł do niej, ukłonił sie i leci tym samym tekstem. a ona: “nie wiem, ale idź pan do recepcji, to panu powiedzą “
Ja ostatnio tylko kolekcjonuję złote myśli notabli i tak zwane “wtopy”.
Oto przykład:
“Witam Kolegów i Koleżanków. (śmiech na sali) Przepraszam, Koleżanków i Kolegów”.
Tak, zdjęcia są mojego autorstwa (oprócz pierwszego, ale zdobyłem prawo do publikacji), natomiast obrazują osobę publiczną, abo grupę więcej niż 3 osób.
Sprzątający,
myślę, że jednak nie wszystko i niekoniecznie do końca się z tym zgadzam, ale to tylko moje skromne zdanie.
A co ma do tego czat? Myślałam wyłącznie o artykule i zawartych w nim treściach, a nie domniemanym podobieństwie do kogokolwiek, czy czegokolwiek. Poza tym ten artykuł zawierał i inne spostrzeżenia, niż te sugerowane w tytule w/w notki.
Sofijko,
to się nie uda, nie mam siły przebicia. Wszelkie dyskusje tutaj /w sieci/ kończą się podobnie. Króluje wszechwładny spam i chwała mu. Tylko sobie pobiadoliłam, wolno mi ….
Nie mam votum by polemizować z tezami zawartymi w artykule. Nie mam takiego wykształcenia, a sama psychologia interesuje mnie tylko w wymiarze kryminalistycznym.
Jak już gdzieś wspominałem – od tego mam biegłych. ;)
Co ma czat- to tylko taka uwaga – że czat usłany jest domorosłymi psychologami, ew. ludźmi którzy za psychologów się podają.
Sprzątający, psychologia to nie matematyka czy prawo – gdzie wszystko jest scisłe. Zresztą z tego co mi wiadomo, to nawet przepisy są róznie interpretowane, czyż nie? Nie trzeba być biegłym psychologiem, żeby się interesować tą dziedziną czy mieć jakieś zdanie w tym zakresie. Psychologia = człowiek. Poza tym
TUTAJ KAŻDY MA PRAWO GŁOSU I KAŻDY MA PRAWO DO WŁASNEGO ZDANIA.
Sprzątający, jaka psychologia, o czym ty piszesz, bo nie rozumiem. Co ma piernik do wiatraka.
Jak rozmawiasz o przeczytanej książce, to bawisz się w psychologa?
A co ma do tego kryminalistyka?! Mam rozumieć, że czytasz tylko kodeks?
Nie nad podobieństwem do osób znanych Poza tym nikt Cię tu nie zmusza do rozmowy, nie chcesz, nie pisz/nie gadaj/.
Może napiszę wyraźnie: myślałam o rozmowie nad ARTYKUŁEM, niczym więcej.
“A co ma do tego kryminalistyka?! Mam rozumieć, że czytasz tylko kodeks?”
To na początek, żeby wyjaśnić – kryminalistyka nie ma nic wspólnego z kodeksem (oczywiście poza zakresem dowodowym kpk i luźno związanymi przepisami, zasadami). Jest przejawem nauki czysto humanistycznej.
Rezerwa – doskonale, nikt mnie nie przymusza, nikt mi nie rozkazuje. Jednak by podjąć polemikę w danej kwestii, należy dysponować minimum wiedzy w tym zakresie – chociażby, żeby wiedzieć co można zarzucić treści, jeżeli się z nią nie zgadzamy. ;)
Do artykułu mogę się odnieść o tyle, że podobał mi się styl w jakim był napisany, szybko uwolniona teza oddana później obróbce. Co to samej materii – odnieść się nie potrafię.
Sprzątający, to Ty nie wie, z czym się nie zgadzasz? Musisz to podpierać jakimś Nazwiskiem? Współczuję, serio..
Psychologia rozrosła się tak naprawdę do miana Nauki w ostatnich dziesięcioleciach. To, co kiedyś było oczywiste i ludzie uczyli się tego w domach rodzinnych, teraz, przez bylejakość relacji już na gruncie Dziadkowie/Rodzice/Dzieci, muszą znajdywać w “mądrych” poradniko-bezradnikach i u “terapeutów”, którzy odwieczne schematy rządzące wnętrzem człowieka poubierali w teorie i słowa, słowa, słowa.. A swoje zdanie zostało zamienione na “zdaniem Junga..” – nie wiem, czy tokoniecznie świadczy o mądrości i wiedzy, czy prędzej o kompletnej bezradności i niechęci do tracenia czasu na ruszenie WŁASNYM mózgiem..
Sprzatajacy to co robisz nazywa się zduszeniem dyskusji w zarodku.. moja prośba, jeśli nie masz nic do powiedzenia w tym temacie, to zwyczajnie pozwól rozwinąć myśl innym, dziękuję :*
Sprowadzę “dyskusję” do poziomu Rozmów w Toku, Superniań, ect., które często słyszęza plecami, pracujać. Najmocniej przepraszam, ale odkrywane tamk “wielkie prawidła psychologicznych butów Życia” są tak oczywiste, że pokuszę się o nazwanie współcześnie żyjących Ludzi wprost: kretynerią na kółkach. Jeśli ktoś nie potrafi przewidywać konsekwencji swoich działań (czy częściej, z braku czasu: NIEdziałań), to nie potrafi w ogóle żyć i stanowi niebezpieczeństwo dla siebie samego, swoich bliskich, dzieci, ect. A umiejętność taką winniśmy nabywać we własnych domach, już jako dzieci. Tylko po co. Lepiej być łamagą i ze swoim kalectwem się obnosić, idąc do psychologa, jak do szefca, po wszysie nowego zamka w buty.
Sprzątający, to Ty nie wie, z czym się nie zgadzasz? Musisz to podpierać jakimś Nazwiskiem? Współczuję, serio..
Flanelko… Mój Dziekan, i mój psor zresztą też – żeby podeprzeć się jakimś autorytetem – Często powtarza – Ci którzy mają wyrobione zdanie na każdy temat, którym zdaje się, że wiedzą wszystko – są albo głupcami albo chamami. Nie można wiedzieć wszystkiego. – to ostatnie zdanie jednak nie stosuje się do studentów w trakcie sesji.
Flanelko – ruszaj więc swoim mózgiem pozostawiając teoretyków, praktyków i naukowców zboku – przecież jesteś od nich mądrzejsza ;)
Sofijkoo, przepraszam bardzo, nie chciałem żeby tak właśnie się stało. Powyżej odpowiadam tylko sofijce – potem odezwę się tylko wtedy kiedy będę miał coś do powiedzenia… obiecuje…
Jeśli się komuś chce, to wszelki dziwnie przyklejone litery w moich komentach i ortografa bucianego, może poprawić.. ja idę spaaaać po niemal dwóch dobach “myślenia”, niestety wszystko się mi może przydarzyć na piśmie :DDD
Sprzątający, Ty to celowo robisz, czy już tak masz??
Czaisz (że się tak wyrażę) różnicę między MAM SWOJE ZDANIE, WYNIKAJĄCE Z PRZEMYŚLEŃ od WIEM WSZYSTKO? Wiesz.. ja też się mogę zabawić w taką semantykę i napisać dla odmiany – ten, który we wszystkim, co mówi, musi się podpierać autorytetami, NIE WIE NIC. Tylko po co? :) Naprawdę o niczym nie rozmawiasz na luzie i jedynie używając mózgu własnego, nawet rozmowa przy piwie sprowadza się do “Freud skomentowałby to..”? Hm…
A z autorytetami, to wiesz.. jak autorytet gruchnie, to można niechcący pozostać z przysłowiową ręką w WC. Żyje się samodzielnie, nie na plecach autorytetów. W przeciwnym razie nie żyje się w ogóle tak naprawdę. Często okazuje się, ża autorytet głównie robi wrażenie, buja się na haju własnegho stylu, pięknego w formie, a pustego tak naprawdę w treści. A wszyscy, którzy na taki lep lecą, zachowują się na zasadzie: Gó..o musi być najlepsze – tysiące much nie mogą się mylić! Najczęściej osobiste życie Autorytetu ma się nijak do głoszonych przez niego dla kasy i popularności złotych myśli, potwierdzonych publikacjami w”siódmym niebie”‘ i rosnącym szeregiem literek przed nazwiskiem. Może warto się przyjrzeć JAK ktoś żyje, a nie CO ma do powiedzenia, gdy tarza się we własnym sosie”autorytet”. Jeśli poważany psycholog sam ma pokręcony żywot, pięć rozwodów za sobą, a z własnymi dziećmi dogaduje się na wycieczkach okołoświątecznych do Disneylandu, to wybacz, ale jego mądrzenie się w tematach JAK ŻYĆ jest owo gó..o musze warte :)
Ostatni etap kończenia flanelowego, serio-serio :))))
“Naprawdę o niczym nie rozmawiasz na luzie i jedynie używając mózgu własnego, nawet rozmowa przy piwie sprowadza się do “Freud skomentowałby to..”? Hm…”
Nie, nie sprowadzamy rozmowy do tego, ale od tego często zaczynamy ;)
278 comments
Comments feed for this article
27 listopad @ 7:58
Moon
Cała prawda o naszym Cipszczaku i jego przybocznych… :)
27 listopad @ 8:00
Lon Star
Nasz Cipszczak – brzmi pięknie, nieprawdaż moon ? :)
27 listopad @ 8:06
Pruderia
Noo… dosyć celne.
27 listopad @ 8:08
Moon
A tam “nasz”… Przejęzyczyłam się. Twój Cipszczak…
I w końcu to przecież Twój sieciowy przyjaciel nie mój.
27 listopad @ 8:33
Lon Star
A czy my musimy mówić o jakichś cipszczakach? podobno kto tu spamuje ma ignor u procesa, więc jest nadzieja, ze niedługo tu sie zaroi od ludzi :)
27 listopad @ 8:39
ja tu tylko sprzatam
Lonstar co do tego wspólnego pisania…
ja się do tego nie nadaje, ale jest kilka osób w sam raz ;)
27 listopad @ 8:44
sofijkaa
Upiekłysmy dziś z moimi dzięciątkami super babeczki.. Szkoda, że Was nie mogę poczęstować .. niejeden by się skusił;)
27 listopad @ 8:53
Moon
Lonstar
Ja od wczoraj trafiam do spamu u Procesa na “Wirtualnych Impresjach”, więc mnie to i tak wszystko jedno.
Ignor Procka nie jest dla mnie żadną tragedią :)
Dziwi mnie tylko Twoja zażyłość z nim i robienie mu sławy poprzez tę opowieść o Cipszczaku. On tylko “rośnie” w ten sposób…
27 listopad @ 9:00
ja tu tylko sprzatam
Moon :)
wreszcie Ktoś to zauważył :)
Sofijka, nie rób mi apetytu! jestem na diecie! ;)
27 listopad @ 9:02
sofijkaa
Moon, każdy ma swoich znajomych. Bo tak.
27 listopad @ 9:03
sofijkaa
Kuś baba na dziada, Sprzatający.. :P Ja też jestem.. do wiosny muszę być piękna ;) Ścigamy się?
27 listopad @ 9:05
jasama
Zośka, fajny artykuł wygrzebałaś!
27 listopad @ 9:07
ja tu tylko sprzatam
sofijka…
ja nigdy piękny nie będę, wygrałaś w przedbiegach ;)
Jednak chce to zrobić przede wszystkim dla siebie, ale tez i dla Kogoś ;)
27 listopad @ 9:07
sofijkaa
Dziękuję Kasieńko.. lubię się czasem grzebać w.. artykułach ;)
27 listopad @ 9:08
jasama
Aaa, to już nie ma naboru do tego programu”Chcę być piękna?”:P
27 listopad @ 9:09
sofijkaa
Sprzatający też zresztą lubi się grzebać w artykułach.
“ja nigdy piękny nie będę” – nie kłam! widziałam jedno ładne, niebieskie, świńskie oko ;)
27 listopad @ 9:11
ja tu tylko sprzatam
sofijkaa, no to mnie dowartościowałaś.
/zalewa się rumieńcem aż po końcówkę wysokiego czoła ;) /
a w artykułach faktycznie lubię pogrzebać :D
jeno troszkę innej maści ;)
27 listopad @ 9:11
jasama
Zośka, Ty to prawisz prawić komplementy “świńskie oko”!
27 listopad @ 9:11
sofijkaa
kasiu, ja tak w kwestii formalnej, jak udało Ci się zainslować odtwarzacz na blogasku?
27 listopad @ 9:15
sofijkaa
Kasiu to nie o Twoje oko chodzi a o Sprzątającego, spokojnie ;) . Nie sądzę, by chociaż w kawałku poczuł się urażony. Ot i notkę jego przeczytałam.
Sprzątający.. wysokie czoło, łagodnie opadające na plecy.. ponoć świadczy o wysokiej inteligencji / tudzież o łysieniu ;)
27 listopad @ 9:17
jasama
A to nic trudnego wchodzisz na tę stronkę:
http://www.deezer.com
customize player:D /znaczy takie przycisk masz po prawej stronie pod pioseneczką otwiera się rameczka kopiujesz kodzik , wrzucasz na blogaska i muzyczka gra;)/
27 listopad @ 9:18
jasama
Moje jest piękne, Zośka! Nie myślałam o swoim:P
27 listopad @ 9:18
ja tu tylko sprzatam
Nie poczułem się urażony w najmniejszym stopniu. Kasiu :)
Zawsze sobie powtarzam – Na mądrej głowie, włos się nie utrzyma ;)
27 listopad @ 9:20
defendo
Każdy, kto tu spamuje, ma ignor u Procesa” – to czemu jestem u niego w tagach?
27 listopad @ 9:21
jasama
I więcej miejsca do całowania;)/hmmm co ma oko do mądrej głowy?:P/
27 listopad @ 9:21
Pruderia
Def, nie wiem… w czasie, gdy nie mógł mnie ignorowaćkarmiłam dzieci relanium…
27 listopad @ 9:22
jasama
Ach już wiem! Egocentryczka ze mnie!
27 listopad @ 9:22
ja tu tylko sprzatam
ja sama, pokazałbym co ma ;)
niestety nie mam już, czego pokazywać.
Tak czy inaczej odnosiło się to do nowego dramatu Masłowskiej. ;)
27 listopad @ 9:23
ja tu tylko sprzatam
Defendo, któż to wie?
27 listopad @ 9:23
Pruderia
Dobry wieczór wszystkim :))
27 listopad @ 9:24
ja tu tylko sprzatam
Pruderio witaj…
27 listopad @ 9:25
jasama
A za ta panią nie przepadam…/Masłowską/
Dobry wieczór:)
27 listopad @ 9:25
ja tu tylko sprzatam
Nie wiem czy wiesz Pruderio, ale jestem Twoim lub Defendo synem, taka plotka się pojawiła ;)
27 listopad @ 9:26
ja tu tylko sprzatam
jasama, rozumiem.
Jednak ja mam klapki na oczach, zakochałem się w niej ;)
27 listopad @ 9:26
Pruderia
Rozumiem, ze jeszcze nie ustalono macierzyństwa?
(Masz ADHD czy dysleksję?)
27 listopad @ 9:27
Lon Star
siema, miłe panie:)
27 listopad @ 9:27
jasama
Zazdroszczę, Jatu.Miłość rozświetla oczęta;)
27 listopad @ 9:27
Lon Star
całkiem miły wieczór się zapowiada:)
27 listopad @ 9:28
ja tu tylko sprzatam
Pruderia – tego też jeszcze nie stwierdzili ;)
27 listopad @ 9:28
Lon Star
pozdrówmy wszystkich tych, którzy czytają nas teraz z obowiązku:)
27 listopad @ 9:30
defendo
Pruderio – relanium? A nie heroiną nie-powieści? ;)
27 listopad @ 9:30
ja tu tylko sprzatam
Mi bardzo żal tego, że tacy fajni ludzie zostali postawienie w takiej sytuacji.
To chore.
27 listopad @ 9:30
defendo
Jatu – obie jesteśmy za młode, ale razem… kto wie? ;)
27 listopad @ 9:31
ja tu tylko sprzatam
No to teraz Def, przyłożyłaś mojej Mamie ;)
27 listopad @ 9:31
defendo
Lon Starze – masz na myśli znak pokoju? Jak prezydent prezydentowi?
Czy raczej “Morituri te salutant”? :)
27 listopad @ 9:33
Lon Star
jatu – jest wieczór, sa mądre i ładne panie – przestań rozgrzebywać jakieś historie:) nie warto. przeczytasz na swój temat jeszcze nie jedno. jak i kazdy z nas. przyzwyczajaj sie:)
27 listopad @ 9:33
defendo
Jatu – ależ nie zamierzałam przykładać komukolwiek. Skoro i ja i Prudi za młode n Twoją Mamę, to razem ją mocno wiekiem przewyższamy;)
27 listopad @ 9:33
jasama
Co jest najlepsze na ból głowy?
27 listopad @ 9:34
Lon Star
zawsze mam na myśli znak pokoju:) szkoda się tu denerwowac, naprawdę nie warto:)
27 listopad @ 9:34
Lon Star
na ból głowy najlepszy jest spacer:)
27 listopad @ 9:34
ja tu tylko sprzatam
Lonstar dziwi mnie tylko, że taki nikt jak ja… załapał się na aż tyle uwagi. ;)
Def, rozumiem :)
27 listopad @ 9:35
jasama
I proszę mi nie mówić, że gilotyna.
27 listopad @ 9:36
defendo
Jasama – ból nerek podobno, zapomnisz o głowie ;)
27 listopad @ 9:36
jasama
Ach, spacer na krawędzi łez…/rany, co ja piszę?/
27 listopad @ 9:37
Lon Star
bywa tak, że stajesz się obiektem czyjejś uwagi. dopóki wyrażasz zainteresowanie takim stanem rzeczy – nie ma sprawy:)
27 listopad @ 9:37
defendo
Nie utoniesz, nie utoniesz, takich długich łez nikt nie produkuje;)
27 listopad @ 9:37
sofijkaa
Dzięki Kaśko!
27 listopad @ 9:38
ja tu tylko sprzatam
Lonstar
przypomniał mi się tekst piosenki:
piękne Panie, a w środku jaaaaaaaaaaa….
wtedy właśnie wyskoczył mi paw
A mówili mi przyjaciele
nie mieszaj ogórków z dżemem,
musztardy z kisielem,
i śliwek z likierem,
żołądek to nie sanfrancisco!
27 listopad @ 9:38
jasama
Def, a gdzie Twoja empatia, hę?
27 listopad @ 9:38
Lon Star
nie utoniesz, nie utoniesz – topi się kto bierze żonę :)
27 listopad @ 9:39
defendo
tfu… miało być “dużych”
27 listopad @ 9:39
jasama
Zośka, a proszę Cię bardzo! Na którym blogasku gra?
27 listopad @ 9:39
Lon Star
hahaha, ty znasz takie starocie, sprzątacz?
27 listopad @ 9:39
Pruderia
Mop, Twoje zdziwienie przy moim zdziwieniu jest doprawdy śmieszne, że tak sparafrazuję Mleczkę;)
27 listopad @ 9:39
sofijkaa
Fajna metafora: “spacer na krawędzi łez”
27 listopad @ 9:39
ja tu tylko sprzatam
Kocham Kukiza! ;)
27 listopad @ 9:40
jasama
Długie łzy
duże stopy
i wilcze kły babuni;)
27 listopad @ 9:40
sofijkaa
haha ja tez go całkiem lubię, Sprzątający.. ;)
27 listopad @ 9:41
Lon Star
a kukiz o tym wie, sprżatacz?
27 listopad @ 9:42
defendo
Imputujesz mi brak empatii? Ja nawet siódemkom współczuję ;)
27 listopad @ 9:42
ja tu tylko sprzatam
Zapytam go na następnym koncercie ;)
27 listopad @ 9:43
sofijkaa
Kaśko, jeszcze nie gra.. jak zagra to się zastanowię co z tym zrobić;)
27 listopad @ 9:43
Lon Star
defendo – kim są siódemki, że moga liczyć na twoje współczucie?
27 listopad @ 9:44
sofijkaa
Dziękuję Defendo.. biorąc pod uwagę mój login na tlenie ;)
27 listopad @ 9:44
defendo
Zdewaluowanymi milionami, wiesz… “nazywam się Milijon, bo za milijony…” ;)
27 listopad @ 9:45
Lon Star
“nazywam się Mikosz, bo za milijony…” :)))
27 listopad @ 9:45
sofijkaa
Sprzątający a który ichni kawałek najbardziej lubisz?
27 listopad @ 9:46
ja tu tylko sprzatam
http://www.youtube.com/watch?v=8V1By25m_NU
Lubie czasem posłuchać.
27 listopad @ 9:46
Lon Star
miałem kiedyś ósemki, ale jedną zdewaluował mi stomatolog:)
27 listopad @ 9:46
defendo
Tam było o kochaniu…
27 listopad @ 9:47
Lon Star
gdzie było o kochaniu, defendo??
27 listopad @ 9:47
defendo
Trzeba było zażądać znieczulenia podtlenkiem azotu, Jatu:D
27 listopad @ 9:48
ja tu tylko sprzatam
sofijka,
Całuj mnie, Rzadko Cie widuje z dziewczętami w ramach Yugotonu. Rowerek.
ale tak naprawdę….
jeżeli o kukiza chodzi – SKÓRA!
27 listopad @ 9:48
sofijkaa
27 listopad @ 9:20
defendo
(edit)
Każdy, kto tu spamuje, ma ignor u Procesa” – to czemu jestem u niego w tagach?
Podnosi sobie Ego , Libido, IQ, EQ i IP ;)
27 listopad @ 9:48
defendo
W dalszej części cytatu..a poza tym – gdzie nie ma o kochaniu?
27 listopad @ 9:49
jasama
Def, jakbym śmiała imputować? Ja od razu wciskam!;)
27 listopad @ 9:50
ja tu tylko sprzatam
Def, tak zupełnie szczerze – nie wyobrażam sobie lepiej wygłoszonej Wielkiej Improwizacji. Może mam zbyt słaba wyobraźnię, albo jestem tradycjonalistą.
Dla mnie to mistrz! Ś.P.
27 listopad @ 9:50
sofijkaa
Yugoton – Sjuper!!
a słyszałeś tę no slubną??
Nie pamiętam tytułu shit..
27 listopad @ 9:50
defendo
Co jeszcze można sobie mną podnieść?
27 listopad @ 9:50
Lon Star
bardzo słuszna uwaga – wszystko się sprowadza do miłości. do tej jednej, jedynej kochanej osoby, w ktotrej mozna utonąć.
trzeba ją tylko umieć znaleźć:)
mam dziś romansowy nastrój :P
27 listopad @ 9:51
defendo
Znaleźć i zdobyć, faktycznie – drobiazg jak byk!
27 listopad @ 9:52
ja tu tylko sprzatam
Sofi, nie mam pojęcia.
a czy ktoś pamięta jeszcze:
http://www.youtube.com/watch?v=r2qp6NObTvs ??
27 listopad @ 9:52
sofijkaa
http://gabra.wrzuta.pl/film/lEuxRTtekM/arie_ze_smiechem_-_pawel_kukiz boooski
27 listopad @ 9:55
Lon Star
zobacz, defendo – z wszystkiego co jest na świecie, człowiek głównie pragnie towarzystwa innego człowieka.
niby takie proste, a jakze skomplikowane.
27 listopad @ 9:55
ja tu tylko sprzatam
Lonstar wystrzegaj się przed takimi nastrojami!
Ja miałem taki wczoraj, skończyło się to wyrzutami sumienia z którymi do tej pory nie mogę sobie poradzić.
27 listopad @ 9:57
Lon Star
strasznie teatralnie brzmi, sprzątacz:)
oszczędź szegółów:)
27 listopad @ 9:57
jasama
Jatu, że niby flirt wyszedł bokiem?;)
27 listopad @ 9:58
sofijkaa
coś Ty Sprzątacz, nie oszczędzaj, opowiadaj, drąż, wynużaj.. rzuc się w paszczę lwa!:P
27 listopad @ 9:58
jasama
Lonstar! No weźźźźźźź!/niech opowiada:P/
27 listopad @ 9:59
jasama
Zośka! Hehe
27 listopad @ 10:00
defendo
Jasne, że skomplikowane. Łatwo o zawłaszczenie – trudno o dopełnienie.
W dodatku miłość myli się z litością, zawiścią, zazdrością i czort wie z czym jeszcze. Z wieloma -oś(ć)ciami
27 listopad @ 10:00
ja tu tylko sprzatam
Nie… nie warte jest to wspomnienia.
Ot jestem z tych co nawet myślą potrafią zgrzeszyć ;)
27 listopad @ 10:00
Lon Star
jasama – mam wprost przeciwny nastrój. moje szczęście dziś pomrrrruczało mi do uszka:)
27 listopad @ 10:02
sofijkaa
Sprzątacz
wstań ! powiedz , nie jestem sam!… nanana
27 listopad @ 10:02
Lon Star
a kto powiedział, że to łatwe?
z drugiej strony – to czasem cholernie łatwe:)
27 listopad @ 10:03
defendo
To czytelny sygnał – mruczenie poprzedza odgryzienie.
27 listopad @ 10:04
Lon Star
nie mogę sie doczekac, kiedy mi coś odgryzie:)
27 listopad @ 10:04
sofijkaa
Def, wchodzisz na niebezpieczny grunt.. dodam, mój ulubiony ;))
27 listopad @ 10:04
ja tu tylko sprzatam
sofijkaa,
jutro wyzbędę się wszelkich wyrzutów, bowiem szczerość jest najważniejsza ;)
a tak już zupełnie bokiem pytanie…
szukam jakieś skórki do photobloga na wordpressie…
27 listopad @ 10:05
jasama
Ciepłym oddechem, Lonstar?;)
27 listopad @ 10:05
Lon Star
jest jedna specjalnie do fotoblogów
27 listopad @ 10:05
Pruderia
“wstań powiedz nie jestem sam” – taką melodyjkę kiedy wygrywała pozytywka w nagrobnej lampce. Przysięgam, bo widziałam.
27 listopad @ 10:06
Lon Star
czymkolwiek, ja sama. nie jestem wybredny w tej kwestii :)
27 listopad @ 10:06
defendo
Sophie, rzadko chodzę po bezpiecznym, jeszcze rzadziej – gruntuję;)
27 listopad @ 10:06
sofijkaa
o dzizas, Pruda.. hahahahaaaaaaaaaa
27 listopad @ 10:07
Lon Star
hahahahaha, pruda, normalnie……
27 listopad @ 10:07
ja tu tylko sprzatam
Zawieszona w kontrowersjach ;)
27 listopad @ 10:08
jasama
http://luckythemes.com/photography-theme/
27 listopad @ 10:09
Lon Star
sprzatacz, ale jeśli załozysz bloga tutaj, to mozesz korzystac tylko z szablonów udostępnionych przez serwis. nie da się podpiąć innego szablonu ściągniętego z sieci
27 listopad @ 10:10
defendo
Prudi – na Boże Narodzenie będą sprzedawać takie z “Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi, wstańcie…” i od nowa;)
Mój patent – niech mi płacą od sztuki:)))
27 listopad @ 10:12
Lon Star
hahaha, defendo :)))
27 listopad @ 10:12
sofijkaa
Pisze się wynuRZać, matołki.. ;)))
27 listopad @ 10:13
defendo
Co Ty masz,Sophie? Tołki? :)))
27 listopad @ 10:14
sofijkaa
jołki połki ;)
27 listopad @ 10:16
sofijkaa
Lonstar wszystko się da! za odpowiednią cenę ..
27 listopad @ 10:19
Lon Star
to fakt – wystarczy zapłacić i mozna zmodyfikowac sobie szablon
27 listopad @ 10:24
thethonator
Chyba jednak zdecyduj się na inny serwis…
27 listopad @ 10:25
Lon Star
pytanie: w jakim najdziwniejszym miejscu uprawialiście sex?
27 listopad @ 10:26
Lon Star
byle nie na onet i nie na blox:)
27 listopad @ 10:26
Pruderia
Loniek, aleś wyskoczył….
27 listopad @ 10:27
Lon Star
ta różowa landrynka mnie podkręciła
27 listopad @ 10:27
sofijkaa
Pruda Ty to masz ta różowa morda hyhy
27 listopad @ 10:28
Pruderia
To jest różowa siła – usunie każdy brud.
27 listopad @ 10:28
sofijkaa
Lonst hehe
27 listopad @ 10:30
Pruderia
Ale próbując odpowiedzieć na Twoje pytanie Loniek, musiałabym zacząć leczyć Altzheimera:)
27 listopad @ 10:30
Lon Star
tu masz rację pruderio – charyzmy ci nie sposób odmówić :)
27 listopad @ 10:31
jasama
To może tu, Jatu ? https://www.blogger.com/start
27 listopad @ 10:31
defendo
On jest chory? Biedny Austriak;)
27 listopad @ 10:31
Lon Star
ja rzeżączkę :)
27 listopad @ 10:32
Lon Star
hahahah, defendo:)))
27 listopad @ 10:32
Pruderia
Daj, daj, daj, nie odmawiaj, daj!!:))
27 listopad @ 10:33
Pruderia
Def… albo wredny Niemiec, co chowa mi wszystkie rzeczy.
27 listopad @ 10:33
Lon Star
ooooooooooooo!!!!
pruda!!!!!!!!!!!!!!!!!
kocham ten kawałek!!!!!
jestem twój na wieki!!!!
27 listopad @ 10:34
defendo
I jeszcze pewnie chciałabyś d niego tego, co ma najlepszego?
27 listopad @ 10:34
Pruderia
:))) Dobra, biere.
27 listopad @ 10:34
defendo
a ma…najlepsze życzenia ma…pod własnym adresem;)
27 listopad @ 10:34
Pruderia
Daj mi ten koc… :))
27 listopad @ 10:36
Lon Star
słuchajcie – musimy podnieśc troche poziom intelektualny dyskusji:) kto zacznie?
27 listopad @ 10:36
defendo
Prudi – prawdziwe kłopoty zaczynają się króciutkim “tak, biorę sobie Ciebie..” – wziąć łatwo..
27 listopad @ 10:36
Pruderia
Loniek, ponieważ nie tak dawno zostałam określona mianem “rzeżączki malarstwa”, to właściwie możesz powiedzieć, że już mnie miałeś:)))
27 listopad @ 10:37
Pruderia
def…. jasne, oddać trudniej. Wiem, bo nie chcieli za dopłatą:))
27 listopad @ 10:37
defendo
…w karby, jeśli się j e s t karbowym, zakarbuj to sobie(zapisz, ten Austriak Ci nie odbierze) ;)
27 listopad @ 10:37
Lon Star
nie daruje ci tej nocy, pruderio :))
27 listopad @ 10:38
defendo
A ile dopłacałaś? I od czego? Bo UE od ha..
27 listopad @ 10:38
Lon Star
ale w srodowisku artystycznym, “rzeżączka malarstwa” to brzmi jak komplement. powaznie
27 listopad @ 10:39
defendo
…do ha też…
27 listopad @ 10:39
Pruderia
nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem, Loniek :)
27 listopad @ 10:40
Lon Star
dulcyneo, powiedz mi, dulcyneo, ksieżyc śpi….
27 listopad @ 10:41
Pruderia
Def… dopłacałam do ugorów:) W dodatku ziemia była, że tak powiem… lekko zatoksyczona.
Loniek, a wiesz, że tak to właśnie traktuję. Nawet zaczynam marzyć, by być syfilisem i AIDS :)))
27 listopad @ 10:41
defendo
i uchyl drzwi?
27 listopad @ 10:42
Pruderia
“będziesz mój, mój, Ty jeszcze nie wiesz o tym…” :))
27 listopad @ 10:43
Pruderia
“wirus ebola malarstwa” – to brzmi .
27 listopad @ 10:44
Lon Star
ale ja powaznie pruderio z tą rzeżączką. dla mnie to brzmi jak wyrafinowany komplement, naprawdę :)
27 listopad @ 10:44
Pruderia
Lepiej niż “homoroid netu”:))
27 listopad @ 10:45
defendo
szpiczak mnogi malarstwa sztalugowego
27 listopad @ 10:45
Pruderia
Loniek, tak oto trzeba mi się zapoznać z medycyną… znam jednego studenta AM, może przy nim rozwinę nowy nurt….
27 listopad @ 10:46
Lon Star
piosenke o dulcynei usłyszałem w “karierze nikodema dyzmy” gdzie spiewał ja łazuka. przed wojna śpiewał ja jeden z największych amantów naszego kina – tadeusz olszewski. ten numer mozna odsłuchać na jego stronie:)
no tak – hemoroid netu, to juz nie to:)
27 listopad @ 10:47
Pruderia
def:))) opryszczka abstrakcjonizmu, konceptualna zaćma i rozwolnienie ekspresjonistyczne ….
27 listopad @ 10:47
defendo
Zacytowałam z niej te drzwi – porządne, przedwojenne… z mosiężną klamką.
27 listopad @ 10:48
Lon Star
no widzisz – moja narzeczona ma dwa fakultety i jest kompletnie bezuzyteczna:) a student akademii medycznej – praktyczna rzecz:)
27 listopad @ 10:49
defendo
Dowalę chorobę Kawasaki(moja choroba, marzę o własnym ścigaczu!):)))
27 listopad @ 10:49
Lon Star
hahahaha, defendo:)))
27 listopad @ 10:49
Pruderia
bajpas nowej rzeczywistości:))
27 listopad @ 10:50
Lon Star
*Tadeusz Olsza, oczywiście.
A sprzatacz poszedł pić, przepraszac pannę czy zakładac bloga?
27 listopad @ 10:50
defendo
I hiper(po)tenscję… hiperrealistyczną hiperpretensję)))
mało naiwne to malarstwo…
27 listopad @ 10:51
thethonator
Defendo, nie ma co marzyć ;)
trzeba kupić ;)
Nie wiedziałem, że wybór szablonu może być aż tak trudny… jeżeli w końcu się na coś zdecyduje, to może jeszcze tej nocy coś opublikuje.
27 listopad @ 10:53
defendo
Śniadanie na tratwie je Grupa Lajkoonika u stóp Wieży Bajzel uzupełnione Piętą i Extasy św.Teresy…
27 listopad @ 10:53
Pruderia
Hiperpretensja… kupuję!!
27 listopad @ 10:54
Lon Star
hahahahaha:))
27 listopad @ 10:54
defendo
Bajpas biorę – szukałam jakiejś gustownej krepy na blog:)
27 listopad @ 10:55
Pruderia
Moja Noga Zuzannie wySterczy.
27 listopad @ 10:55
defendo
Thethonatorze – po nocy? Toż to nie rząd dusz, a nierząd;)
27 listopad @ 10:56
Pruderia
Handel wymienny, def?:))
27 listopad @ 10:57
defendo
Starcy nie mieli czym Zuzanny straszyć – przerost stercza i ego nie wystarcza do niczego;)
27 listopad @ 10:57
defendo
Prudi – barter – jak dziki z dzikim:D
27 listopad @ 10:59
defendo
Ja Ci Lona – Ty mi Stara, Prudi..
27 listopad @ 10:59
Lon Star
prrzypomniała mi się historia z egzaminu do szkoły teatralnej, która opowiadał zmrły niedawno jan machulski.
na egzamin przyszedł kompletnie beznadziejny koleś. zero charyzmy i talentu. rozmawiają z nim, ale kompletny beton z niego. jeden z egzaminatorów pyta go, jak spędził wakacje. a chłopak mówi, że był w grecji i widział Asprokol. a egzaminator: to jedź pan do egiptu i zobacz se pan piramidon…
27 listopad @ 10:59
defendo
świetne!:)
27 listopad @ 10:59
Pruderia
Jednostka chorobowa – rozedma ego. Tak kiedyś zgasiłam jednego starca, jak peta.
27 listopad @ 11:02
sofijkaa
rozdymkowate, to tez taki gatunek ryb, z których robi się sushi i sashimi ;))
27 listopad @ 11:02
Pruderia
Lon:))) Cudowne:) Sekretarka mojego eks męża mawiała: ” No co, no co! Czy ja muszę wszystko wiedzieć?? Co ja jestem- alfa i romeo??”
27 listopad @ 11:02
defendo
Stwardnienie nierozsiane byłoby komplementem;)
27 listopad @ 11:02
sofijkaa
Lonst :))))))
27 listopad @ 11:03
sofijkaa
alfa i łamaga;)
a o egzaminie pijanego studenta znacie?
27 listopad @ 11:04
Pruderia
Wiesz, def, że właśnie dlatego starcy nie rozgryzają viagry…
27 listopad @ 11:05
Lon Star
hahah – a props starca – jeszcze jedna historia.
w skolimowie jest dom aktora – dla starszych, samotnych aktorów. i spędzał tam jesien swojego zycia bardzo znany aktor /nie podali nazwiska/.
i ten aktor był strasznie kochliwym człowiekiem i lubił towarzystwo pań. poniewaz był znany, to podrywał mniej znane aktorki na tekst “dzien dobry, czy pani wie, kim ja jestem?”
i kiedyś zauwazył nowa pensjonariuszkę i podszedł do niej, ukłonił sie i leci tym samym tekstem. a ona: “nie wiem, ale idź pan do recepcji, to panu powiedzą “
27 listopad @ 11:07
Pruderia
:))) Austriak
27 listopad @ 11:08
ja tu tylko sprzatam
Udało się w końcu!
:D
27 listopad @ 11:08
Lon Star
hahaha, uwielbiam takie historie:)
27 listopad @ 11:10
Lon Star
strasznie szpanerski ten blog
27 listopad @ 11:10
Pruderia
Ja ostatnio tylko kolekcjonuję złote myśli notabli i tak zwane “wtopy”.
Oto przykład:
“Witam Kolegów i Koleżanków. (śmiech na sali) Przepraszam, Koleżanków i Kolegów”.
27 listopad @ 11:10
sofijkaa
to ja się pożegnam i pójdę sobie poczytać “Śniadanie u Tiffaniego”. Świetna książka.. cieniutka ;))
27 listopad @ 11:11
defendo
Jatu – a można wiedzieć, co Ci się udało? Będziesz tatusiem?
27 listopad @ 11:11
Pruderia
Nie ma jak spam;)
27 listopad @ 11:11
defendo
Sophie – wspaniała – miłego wieczory z panną Holly;)
27 listopad @ 11:12
ja tu tylko sprzatam
Postawiłem Blog defendo ;)
27 listopad @ 11:12
defendo
Od spamu popada się w ojcostwo?
27 listopad @ 11:12
Pruderia
Cholera, mam zbyt opasłe tomy, aby Was porzucać. Saint Simone…
27 listopad @ 11:13
defendo
No to już jesteś tatusiem…daj link:D
27 listopad @ 11:13
Lon Star
george peppard:) w filmie:)
27 listopad @ 11:13
ja tu tylko sprzatam
http://thethonator.fotolog.pl/ proszę bardzo.
27 listopad @ 11:13
sofijkaa
nauczysz się końcówków, bedziesz mieć piątków jak mrówków
dobranocny ogród zaprasza ;)
27 listopad @ 11:14
defendo
Prudi – dokładam Ci taki spicz: “Witam prezesa Związku Hodowców Owców”.
27 listopad @ 11:14
Lon Star
i moon river:)))))))
27 listopad @ 11:16
ja tu tylko sprzatam
Dry River ;)
Gemma Ray :)
27 listopad @ 11:16
Pruderia
Defendo… do teczki “gupioty” wrzucam, obok “nie ulegajmy procesowi wielbłądyzacji”.
27 listopad @ 11:18
Pruderia
yellow river, czyli – jedzą rybę
27 listopad @ 11:18
ja tu tylko sprzatam
jak podobają się zdjęcia?
27 listopad @ 11:18
defendo
Żadnemu nie ulegniemy, howgh! Stowarzyszenie Dziwic Polskich!
27 listopad @ 11:19
ja tu tylko sprzatam
Stowarzyszenie Umarłych Kotletów!
27 listopad @ 11:19
defendo
Nie przypominaj tu zbyt pieknych aktorek,Lonie.. Bo oba fakultety Twojej lubej naprawdę okażą się nieprzydatne… O moich nie ma co wspominać…
27 listopad @ 11:21
Lon Star
jakich pięknych aktorek? to sprzatacz coś pisał.
27 listopad @ 11:21
defendo
Wspaniałe, Jatu – ale czy to zgodne z prawem?
27 listopad @ 11:21
Pruderia
Loniek, a może nowa notka? Mam rysunek, jako pretekst :))
27 listopad @ 11:21
defendo
Jasne – i Jatu zaśpiewał “Moon River” w małej czarnej ? I w szpilkach?
27 listopad @ 11:22
ja tu tylko sprzatam
Tak, zdjęcia są mojego autorstwa (oprócz pierwszego, ale zdobyłem prawo do publikacji), natomiast obrazują osobę publiczną, abo grupę więcej niż 3 osób.
27 listopad @ 11:23
defendo
Te zdjęcia,Jatu – znaczy czy obiekt zgodę wyraził?
27 listopad @ 11:23
ja tu tylko sprzatam
/strach/ /przerażenie/
Zaśpiewałem?
27 listopad @ 11:23
defendo
Od tej pory będę unikać grup większych niż dwuosobowe…
27 listopad @ 11:23
Lon Star
o jej – nie skojarzyłem:)))))
to może porozmawiajmy o aktorach – ale wtedy ja wpadnę w kompleksy:)
27 listopad @ 11:24
ja tu tylko sprzatam
Defenfo, nie musiał wyrażać.
27 listopad @ 11:24
defendo
Dlaczego? Możemy pogadać o Fernandelu, nie popadniesz..
27 listopad @ 11:26
defendo
Zresztą wpadnięcie w kompleks Portnoya nie takie straszne podobno;)
27 listopad @ 11:27
Lon Star
pruda – nie zauwazyłem twojego tekstu o rysunku:)
napiszesz? dodam cie do adminów
27 listopad @ 11:28
Lon Star
ja mam kompleks Brodniewicza. aktor był średni. ale jak wyglądał!
27 listopad @ 11:34
Lon Star
a kompleks portnoya? nie wiem, ale to by wiele tłumaczyło:)
dobranoc:)
27 listopad @ 11:35
defendo
Jatu – poczytałam Twój dialog u pewnej pni, która wcześniej niż ja wiedziała o różnicy między wulgarnością i wulgaryzmami, tylko… itd. :)))
27 listopad @ 11:36
ja tu tylko sprzatam
Def? coś nie tak?
27 listopad @ 11:36
defendo
Dobranoc – rozbawiłam się przed snem…;)
27 listopad @ 11:36
defendo
Nie, Jatu – po prostu mnie rozbawiła ta wymiana słów…
27 listopad @ 11:37
defendo
Zwłaszcza jej riposty… ;)
27 listopad @ 11:40
defendo
Zrobiłam sobie zrzut:)
27 listopad @ 11:40
ja tu tylko sprzatam
Aha ;)
Dobrej Nocy :)
Wychodzi na to, że znów zamykam lokal… trzeba posprzątać.
Goście dziś dobrze się bawili, to i jest co sprzątać ;)
27 listopad @ 11:41
defendo
Dobranoc:)
27 listopad @ 11:42
Pruderia
Lon, nie chcę do adminów, moja propozycja była związana z przydługim przewijaniem taśmy….
28 listopad @ 10:09
Rezerwa
Sofijko, tekst do dyskusji, ale niestety, brak i miejsca, i chętnych rozmówców. Wszędzie spam, czasem szkoda.
28 listopad @ 12:59
ja tu tylko sprzatam
Rezerwa – dla laika w tekście wszystko zostało powiedziane.
Chyba, że tu jak na czacie – sami psycholodzy.
28 listopad @ 1:31
sofijkaa
Cześć Rezerwo.. jeśli masz coś ciekawego do powiedzenia, to śmiało.. a nóż widelec spam pójdzie w inną stronę :)
28 listopad @ 1:42
ja tu tylko sprzatam
sofijkaa
wydaje mi się, że spam trzeba przedefiniować.
Szczególnie kiedy w tym spamie bierze udział Defendo ;)
28 listopad @ 1:56
Rezerwa
Sprzątający,
myślę, że jednak nie wszystko i niekoniecznie do końca się z tym zgadzam, ale to tylko moje skromne zdanie.
A co ma do tego czat? Myślałam wyłącznie o artykule i zawartych w nim treściach, a nie domniemanym podobieństwie do kogokolwiek, czy czegokolwiek. Poza tym ten artykuł zawierał i inne spostrzeżenia, niż te sugerowane w tytule w/w notki.
Sofijko,
to się nie uda, nie mam siły przebicia. Wszelkie dyskusje tutaj /w sieci/ kończą się podobnie. Króluje wszechwładny spam i chwała mu. Tylko sobie pobiadoliłam, wolno mi ….
28 listopad @ 2:27
ja tu tylko sprzatam
Rezerwa,
Nie mam votum by polemizować z tezami zawartymi w artykule. Nie mam takiego wykształcenia, a sama psychologia interesuje mnie tylko w wymiarze kryminalistycznym.
Jak już gdzieś wspominałem – od tego mam biegłych. ;)
Co ma czat- to tylko taka uwaga – że czat usłany jest domorosłymi psychologami, ew. ludźmi którzy za psychologów się podają.
28 listopad @ 2:29
sofijkaa
Rezerwo, to powiedz tylko mi co chciałabyś powiedzieć, tak na uszko ;)
28 listopad @ 2:34
sofijkaa
Sprzatający, Defendo również bierze udział w spamie, tak jak my wszyscy, co więcej , z tego co obserwuję, podoba jej się co mnie tylko cieszy.
Moja definicja spamu – to “luźne gatki” ;)
28 listopad @ 2:41
sofijkaa
Sprzątający, psychologia to nie matematyka czy prawo – gdzie wszystko jest scisłe. Zresztą z tego co mi wiadomo, to nawet przepisy są róznie interpretowane, czyż nie? Nie trzeba być biegłym psychologiem, żeby się interesować tą dziedziną czy mieć jakieś zdanie w tym zakresie. Psychologia = człowiek. Poza tym
TUTAJ KAŻDY MA PRAWO GŁOSU I KAŻDY MA PRAWO DO WŁASNEGO ZDANIA.
28 listopad @ 2:55
Rezerwa
Sofi, spam nie jest zły.
28 listopad @ 2:56
Rezerwa
Sprzątający, jaka psychologia, o czym ty piszesz, bo nie rozumiem. Co ma piernik do wiatraka.
Jak rozmawiasz o przeczytanej książce, to bawisz się w psychologa?
A co ma do tego kryminalistyka?! Mam rozumieć, że czytasz tylko kodeks?
Nie nad podobieństwem do osób znanych Poza tym nikt Cię tu nie zmusza do rozmowy, nie chcesz, nie pisz/nie gadaj/.
Może napiszę wyraźnie: myślałam o rozmowie nad ARTYKUŁEM, niczym więcej.
28 listopad @ 2:58
Rezerwa
Cholera, coś dopisałam bez sensu
28 listopad @ 3:00
Rezerwa
Sofijka w zasadzie napisałyśmy to samo :P
28 listopad @ 3:29
ja tu tylko sprzatam
Prawo w ostatnim czasie się odhumanizowało, dopiero ostatnio podejmuje się kroki by temu zapobiec.
Sofijka, doskonale rozumiem.
Jednak moje myśli w tym zakresie są proste i nieskomplikowane. Trudno wskazać mi np. źródła danych tez. Nie wiem, nie znam ich tak czuje.
Wiem, że psycholodzy powinni jednak w swoich badaniach opierać się na teoriach, które od czasów znanego mi Freuda i Junga ewoluowały.
28 listopad @ 3:34
ja tu tylko sprzatam
“A co ma do tego kryminalistyka?! Mam rozumieć, że czytasz tylko kodeks?”
To na początek, żeby wyjaśnić – kryminalistyka nie ma nic wspólnego z kodeksem (oczywiście poza zakresem dowodowym kpk i luźno związanymi przepisami, zasadami). Jest przejawem nauki czysto humanistycznej.
Rezerwa – doskonale, nikt mnie nie przymusza, nikt mi nie rozkazuje. Jednak by podjąć polemikę w danej kwestii, należy dysponować minimum wiedzy w tym zakresie – chociażby, żeby wiedzieć co można zarzucić treści, jeżeli się z nią nie zgadzamy. ;)
28 listopad @ 3:36
ja tu tylko sprzatam
Do artykułu mogę się odnieść o tyle, że podobał mi się styl w jakim był napisany, szybko uwolniona teza oddana później obróbce. Co to samej materii – odnieść się nie potrafię.
28 listopad @ 3:39
flanelka
Sprzątający, to Ty nie wie, z czym się nie zgadzasz? Musisz to podpierać jakimś Nazwiskiem? Współczuję, serio..
Psychologia rozrosła się tak naprawdę do miana Nauki w ostatnich dziesięcioleciach. To, co kiedyś było oczywiste i ludzie uczyli się tego w domach rodzinnych, teraz, przez bylejakość relacji już na gruncie Dziadkowie/Rodzice/Dzieci, muszą znajdywać w “mądrych” poradniko-bezradnikach i u “terapeutów”, którzy odwieczne schematy rządzące wnętrzem człowieka poubierali w teorie i słowa, słowa, słowa.. A swoje zdanie zostało zamienione na “zdaniem Junga..” – nie wiem, czy tokoniecznie świadczy o mądrości i wiedzy, czy prędzej o kompletnej bezradności i niechęci do tracenia czasu na ruszenie WŁASNYM mózgiem..
28 listopad @ 3:42
sofijkaa
Sprzatajacy to co robisz nazywa się zduszeniem dyskusji w zarodku.. moja prośba, jeśli nie masz nic do powiedzenia w tym temacie, to zwyczajnie pozwól rozwinąć myśl innym, dziękuję :*
28 listopad @ 3:44
flanelka
“(…) to Ty nie wieSZ” *, oczywiście
Sprowadzę “dyskusję” do poziomu Rozmów w Toku, Superniań, ect., które często słyszęza plecami, pracujać. Najmocniej przepraszam, ale odkrywane tamk “wielkie prawidła psychologicznych butów Życia” są tak oczywiste, że pokuszę się o nazwanie współcześnie żyjących Ludzi wprost: kretynerią na kółkach. Jeśli ktoś nie potrafi przewidywać konsekwencji swoich działań (czy częściej, z braku czasu: NIEdziałań), to nie potrafi w ogóle żyć i stanowi niebezpieczeństwo dla siebie samego, swoich bliskich, dzieci, ect. A umiejętność taką winniśmy nabywać we własnych domach, już jako dzieci. Tylko po co. Lepiej być łamagą i ze swoim kalectwem się obnosić, idąc do psychologa, jak do szefca, po wszysie nowego zamka w buty.
28 listopad @ 3:44
sofijkaa
Rezerwa a Ty mów co chciałaś powiedzieć :D
28 listopad @ 3:46
flanelka
..i oczywiście, na tym pobyt skończę, bo znów ruch tamuję, jak widzę :)))))) Miłego, Ludki :)
28 listopad @ 3:49
Rezerwa
Sofijko, jako zarządzająca zabierz Sprzątającego, bo nie ręczę za siebie. No .., pójdę siedzieć, jak nic. :D
28 listopad @ 3:50
ja tu tylko sprzatam
Sprzątający, to Ty nie wie, z czym się nie zgadzasz? Musisz to podpierać jakimś Nazwiskiem? Współczuję, serio..
Flanelko… Mój Dziekan, i mój psor zresztą też – żeby podeprzeć się jakimś autorytetem – Często powtarza – Ci którzy mają wyrobione zdanie na każdy temat, którym zdaje się, że wiedzą wszystko – są albo głupcami albo chamami. Nie można wiedzieć wszystkiego. – to ostatnie zdanie jednak nie stosuje się do studentów w trakcie sesji.
Flanelko – ruszaj więc swoim mózgiem pozostawiając teoretyków, praktyków i naukowców zboku – przecież jesteś od nich mądrzejsza ;)
Sofijkoo, przepraszam bardzo, nie chciałem żeby tak właśnie się stało. Powyżej odpowiadam tylko sofijce – potem odezwę się tylko wtedy kiedy będę miał coś do powiedzenia… obiecuje…
28 listopad @ 3:50
flanelka
Jeśli się komuś chce, to wszelki dziwnie przyklejone litery w moich komentach i ortografa bucianego, może poprawić.. ja idę spaaaać po niemal dwóch dobach “myślenia”, niestety wszystko się mi może przydarzyć na piśmie :DDD
pff
28 listopad @ 3:51
Rezerwa
Sprzątający, powiem Ci jedno, na prawnika się nadajesz, i to jest komplement. W ogóle nie rozumiem o co Ci chodzi. :P
28 listopad @ 3:55
ja tu tylko sprzatam
Rezerwa, zobacz, a zdawało się, że tak szkoda Ci tego spamowania…
Ofiara, stała się oprawcą. ;)
28 listopad @ 3:59
Rezerwa
Tego też nie rozumiem, ale błagam, miej litośc i nie tłumacz. :D
28 listopad @ 4:02
flanelka
Sprzątający, Ty to celowo robisz, czy już tak masz??
Czaisz (że się tak wyrażę) różnicę między MAM SWOJE ZDANIE, WYNIKAJĄCE Z PRZEMYŚLEŃ od WIEM WSZYSTKO? Wiesz.. ja też się mogę zabawić w taką semantykę i napisać dla odmiany – ten, który we wszystkim, co mówi, musi się podpierać autorytetami, NIE WIE NIC. Tylko po co? :) Naprawdę o niczym nie rozmawiasz na luzie i jedynie używając mózgu własnego, nawet rozmowa przy piwie sprowadza się do “Freud skomentowałby to..”? Hm…
A z autorytetami, to wiesz.. jak autorytet gruchnie, to można niechcący pozostać z przysłowiową ręką w WC. Żyje się samodzielnie, nie na plecach autorytetów. W przeciwnym razie nie żyje się w ogóle tak naprawdę. Często okazuje się, ża autorytet głównie robi wrażenie, buja się na haju własnegho stylu, pięknego w formie, a pustego tak naprawdę w treści. A wszyscy, którzy na taki lep lecą, zachowują się na zasadzie: Gó..o musi być najlepsze – tysiące much nie mogą się mylić! Najczęściej osobiste życie Autorytetu ma się nijak do głoszonych przez niego dla kasy i popularności złotych myśli, potwierdzonych publikacjami w”siódmym niebie”‘ i rosnącym szeregiem literek przed nazwiskiem. Może warto się przyjrzeć JAK ktoś żyje, a nie CO ma do powiedzenia, gdy tarza się we własnym sosie”autorytet”. Jeśli poważany psycholog sam ma pokręcony żywot, pięć rozwodów za sobą, a z własnymi dziećmi dogaduje się na wycieczkach okołoświątecznych do Disneylandu, to wybacz, ale jego mądrzenie się w tematach JAK ŻYĆ jest owo gó..o musze warte :)
Ostatni etap kończenia flanelowego, serio-serio :))))
28 listopad @ 4:06
ja tu tylko sprzatam
Czy ktoś może zastanowił się w między czasie nad artykułem – autorytetem, krzykactwem…. etc ;)
Czasem dzięki kilku słowom można ludzi sprowokować do napisanie spamu – który ma wartość merytoryczną.
28 listopad @ 4:08
Rezerwa
Nowa notka!
Mnie tak zwalnia, że posty łączę i wychodzą bzdury.
28 listopad @ 4:08
ja tu tylko sprzatam
Ostatnie zdanie w przedostatnim akapicie ;)
28 listopad @ 4:16
ja tu tylko sprzatam
A tak już zupełnie osobiście do Flanelki:
“Naprawdę o niczym nie rozmawiasz na luzie i jedynie używając mózgu własnego, nawet rozmowa przy piwie sprowadza się do “Freud skomentowałby to..”? Hm…”
Nie, nie sprowadzamy rozmowy do tego, ale od tego często zaczynamy ;)
28 listopad @ 9:16
defendo
Znów nie zrozumiałam, a usiłowałam, pas ;)